26 stycznia 2026 r.
Cisza, która leczy. Dlaczego Pustelnia w Rytwianach to najlepszy kierunek na 2026 rok?

W świecie, w którym nasze telefony nie przestają wibrować, a powiadomienia dyktują rytm dnia, prawdziwy luksus przestał kojarzyć się ze złotem i marmurami. Dziś luksusem jest cisza. I choć brzmi to jak slogan reklamowy, w powiecie staszowskim istnieje miejsce, które tę ciszę celebruje od ponad 400 lat. Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach to nie tylko zabytek – to „ładowarka” dla ludzkiej psychiki.



Dziedzictwo białych mnichów

Wszystko zaczęło się w 1617 roku, kiedy to Jan Magnus Tęczyński sprowadził do Rytwian kamedułów. Ci mnisi, znani z surowej reguły i charakterystycznych białych habitów, szukali miejsc odosobnionych, ukrytych w gęstych lasach. Rytwiański „Złoty Las” okazał się idealny. Przez stulecia w małych domkach – eremach – mnisi żyli w milczeniu, oddając się modlitwie i pracy. Dziś ten unikalny układ urbanistyczny klasztoru jest jednym z nielicznych zachowanych w Europie.



Architektura sprzyjająca skupieniu

Sercem pustelni jest barokowy kościół pw. Zwiastowania NMP. Jego wnętrze zachwyca, ale to, co dzieje się na zewnątrz, buduje klimat tego miejsca. Odbudowane eremy, otoczone ogrodami, dają wyobrażenie o tym, jak wyglądało życie w całkowitym odosobnieniu. To tutaj architektura spotyka się z psychologią – przestrzeń jest zaprojektowana tak, by nic nie rozpraszało ludzkiego umysłu.



Pustelnia 2.0: Relaksacyjny Ośrodek Medytacyjny

Rytwiany nie zatrzymały się jednak w XVII wieku. Dziś Pustelnia Złotego Lasu pełni funkcję Relaksacyjnego Ośrodka Medytacyjnego (ROM). To pionierski projekt, który łączy duchowe dziedzictwo miejsca z nowoczesną wiedzą o stresie i wypaleniu zawodowym.

  • Cyfrowy detoks: Możesz tu przyjechać, by świadomie odciąć się od technologii.
  • Terapia ciszą: Programy pobytowe oferują spacery po lesie, medytacje i możliwość rozmowy z terapeutą lub duchownym.
  • Silva Rerum: Ośrodek oferuje też zabiegi spa i rehabilitację, co sprawia, że Rytwiany stały się swoistym "uzdrowiskiem duszy i ciała".

Śladami "Czarnych chmur"

Dla fanów polskiej kinematografii Pustelnia ma jeszcze jeden smaczek. To właśnie tutaj kręcono sceny do kultowego serialu "Czarne chmury". Spacerując po dziedzińcu, niemal słyszy się szczęk szabel i tętent końskich kopyt. Na miejscu znajduje się nawet małe muzeum poświęcone tej produkcji, co stanowi świetną odskocznię od kontemplacyjnego charakteru miejsca.



Werdykt: Czy warto?

Pustelnia w Rytwianach to miejsce dla każdego, kto czuje, że "biegnie w miejscu". Nie musisz być osobą głęboko wierzącą, by docenić kojący wpływ lasu i historycznych murów. W 2026 roku, gdy tempo życia osiąga ekstremalne prędkości, Rytwiany oferują coś bezcennego: przycisk „stop”.


Fot. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pustelnia_Z%C5%82otego_Lasu

Dodaj komentarz

Śledź nas

Ostatnie komentarze

Newletter